|
„Miło szaleć kiedy czas po temu...” czyli Komers klas 6 |
|
O 16.00 rozległy się dźwięki Poloneza Wojciecha Kilara i korowód tańczących szóstoklasistów rozpoczął ostatni bal w szkole podstawowej. Już od piątku wraz z rodzicami dekorowali salę i nieustannie rozmawiali o kreacjach na komers. Dziś dziewczyny w pięknych, zwiewnych sukienkach i chłopcy w eleganckich koszulach i garniturach brawurowo rozpoczęli swój bal. Co chwilę błyskały flesze aparatów, wzruszone mamy ocierały łezki, a panie Mariola Pasikowska i Monika Niepiekło nie kryły dumy z tańczących. To one od kilkunastu tygodni ćwiczyły układ taneczny i pomimo pierwszych niepowodzeń okazało się, że wyćwiczyły go pięknie. Aż do 22.00 trwały szalone tańce. O DJ – a i poczęstunek zadbali rodzice, napoje ufundowała – jak co roku – Rada Rodziców. W albumach przybyło zdjęć, a komers będziemy jeszcze niejeden raz wspominać... |