|
Uczennica naszej szkoły
Julia Nowakowska z klasy 5b zajęła I miejsce w III edycji konkursu
literackiego Bajki na cztery pory roku organizowanego przez Miejski Dom
Kultury w Częstochowie. Praca napisana przez Julię będzie wydrukowana w
książce wydanej przez MDK w Częstochowie. Gratulujemy i życzymy dalszych
sukcesów. Zachęcamy wszystkich uczniów do rozwijania zainteresowań
literackich i udziału w konkursach.

PRACA KONKURSOWA
Wiosna i Zima
Dawno, dawno temu świat był
podzielony na cztery królestwa – Wiosnę, Lato Jesień i Zimę. Żyły one ze
sobą w harmonii i wielkiej przyjaźni. Ich królowe kochały swoich
poddanych i dbały o to, aby żyło im się dobrze. Wiosna była piękną i
kolorową władczynią. Nosiła suknię utkaną z kwiatów, a we włosach miała
wpiętego motyla. Jej poddani byli bardzo radośni i szczęśliwi.
Obdarowywała ich pięknem przyrody: barwnymi, pachnącymi kwiatami,
zielonymi drzewami, śpiewem ptaków i szumem rzek. Czerpali od niej
wielką radość życia. W jej królestwie było tak kolorowo, że przybywali
do niego chętnie mieszkańcy z sąsiedniego królestwa - Zimy. Z tego
powodu królowa Zima bardzo się złościła, traciła przecież swych
poddanych. Była ona zła i okrutna. Nosiła biały, długi płaszcz z
puszystym kołnierzem.
Pewnego dnia udała się na
spotkanie do królowej Wiosny. Po długiej rozmowie rozzłoszczona
monarchini wróciła do swego królestwa. Domagała się ona, aby Wiosna
zamknęła bramy swego raju dla jej poddanych. Jednak władczyni odmówiła
jej. Zima opuściła ją z wielką złością. W drodze powrotnej prószyła
śniegiem, wiała mroźnym wiatrem i niszczyła przyrodę. Jej poddani mieli
już dość złych manier swej królowej i powoli tracili cierpliwość.
Kochali swoją panią, ale ona stawała się coraz bardziej zła. Kiedy jej
królestwo pustoszało, Wiosna postanowiła jej pomóc. Udała się do Zimy na
rozmowę. Wyjaśniła, że nie można dokuczać swemu ludowi. Trzeba kochać
poddanych i ich szanować. Zima zrozumiała, że zsyłając na królestwo
zamiecie, burze śnieżne, mroźne wiatry krzywdzi ich w ten sposób.
Postanowiła, że zmieni swoje postępowanie i nad jej głową też zaświeci
słońce. Zapragnęła, aby jej królestwo stało się miejscem, gdzie będą
radowali się mieszkańcy z innych zakątków świata. To będzie miejsce
odpoczynku od żaru słońca, deszczów i opadających liści.
I tak królestwo Zimy stało
się miejscem, które zaczęli odwiedzać mieszkańcy sąsiednich państw. Zima
była szczęśliwa, gdyż w jej pięknym kraju zapanował uśmiech i radość. |